Home inspiracje Przygnębiające scenki z życia

Przygnębiające scenki z życia

autor magdallena
7 komentarzy
A+A-
Reset
Długo myślałam, jaki żart sprawić Molom Książkowym i niestety nie wymyśliłam rewolucyjnego sposobu, żeby psikus był godny wiosennego święta –  prima aprilis.

Zdarzają się w życiu sytuacje, które nas zaskakują,  rozśmieszają, warto o nich wspomnieć. Oto kilka przykładów wyłowionych ze świata wirtualnego, jak najbardziej prawdopodobnych. Zapraszam 🙂
 
Biblioteka to niebezpieczne miejsce, jak się okazuje, spokojna pani bibliotekarka może pokazać swoje prawdziwe oblicze, i z bezwzględną miną wyegzekwować książkę, gdy spóźniamy się z jej zwrotem.
 
 
Na lekcji już nie wmówimy pani polonistce, że zabrakło egzemplarza lektury ….
 

 

 Perypetie bohaterów literackich przyprawiają o prawdziwy zawrót głowy. Słyszeliście podobne opowieści?

 

 

A może zdarzyło się wam zachwycać poezją… Odezwała się w was liryczna nuta?
 

 

O tym, co można znaleźć w książkach bibliotecznych pisała pewna blogerka 🙂 Uważajcie, po jaką książkę sięgacie z zamiarem przeczytania.
 
 
Ach  te dyskusje…czy e-booki wyparły tradycyjną książkę, co dalej ….czy jej śmierć jest rychła? Nie przeceniałabym elektronicznych gadżetów 🙂

 

Czytanie jest ważne, warto też zadbać o tężyznę fizyczną. Pamiętajcie o umiarze!
 
 
 
 
Na koniec wisienka na torcie, motto, które wami wstrząśnie, da do myślenia i zainspiruje…
 
 
 
 
 
 
Życzę wszystkim wiele śmiechu i miłych  psikusów!

 

Może Cię Zainteresować

7 komentarzy

Dominika Fijał 1 kwietnia 2015 - 20:49

Okazuje się, że miłośnicy czytania też są otwarci na żarty. Super 🙂

Odpowiedź
Magdallena M 1 kwietnia 2015 - 20:59

Szczególnie, jeśli żarty dotyczą książek 🙂

Odpowiedź
Melanies fashion 1 kwietnia 2015 - 22:14

Świetne! Padłam 😀

Odpowiedź
joly_fh 2 kwietnia 2015 - 10:51

O ta koszulka ładna, gdzie to znalazłaś? Ktoś nie rozumie współczesnej poezji – ale rachunków za światło też się nie da zrozumieć 😉 Mnie też się nie udało wymyślić żadnego żartu – nie umiem tak żartować na zawołanie. Ale Ekrudzie udał się prima aprilis, skoro się dałam nabrać…

Odpowiedź
Magdallena M 2 kwietnia 2015 - 13:11

Miałam w zanadrzu trochę żarcików zgromadzonych z facebooka. Ten obyczaj bardziej pasuje do zabawy dziecięcej, nie zawsze nam dorosłym chce się żartować, wymyślać sytuacje, które innych zaskoczą. Pozdrawiam 🙂

Odpowiedź
awiola 2 kwietnia 2015 - 17:53

Ale się uśmiałam. A z tym ćwiczeniem w bibliotece – genialne!

Odpowiedź
Magdallena M 3 kwietnia 2015 - 02:06

Wiedziałam, że Ci się spodoba i rozweseli 🙂

Odpowiedź

Skomentuj Melanies fashion Cancel Reply