Co jeszcze zauważyłam, przeczytałam, co polecam – przeczytajcie. Zapraszam 🙂
W lutowym wydaniu Zwierciadła zwrócił moją uwagę artykuł „Być kobietą w… Rosji” o tym jak Rosja kobietami stoi w większości bezrobotnymi, zarabiającymi o wiele mniej od mężczyzn – na tych samych stanowiskach, najczęściej samotnie wychowującymi dzieci, próbującymi nadążyć za europejskim trendami w modzie, preferującymi krzykliwy makijaż i potulnie zgadzającymi się na przemoc ze strony mężczyzn. Jeśli ogarnęła cię złość na taki stan rzeczy i dziwisz się, jak te Rosjanki mogą sobie na to pozwolić przeczytaj tekst „Dzikość serca„, w którym specjalistki od stanów granicznych naszych emocji, opowiadają czym jest złość, jak sobie z nią radzić i kiedy szukać pomocy. To niezłe kompendium zainteresuje chyba każdego, bo raczej większość z nas ma momenty krytyczne, które czasami nas przerastają. A jeśli ktoś nie zajrzy do miesięcznika, to warto pamiętać, że:
W najświeższym Sensie jak zwykle dostałam pożądaną porcję motywacji, za sprawą historii Agnieszki Prucia, która opowiada o tym jak „Wziąć sprawy w swoje ręce” i połączyć pasję z pracą. Autorka bloga, filozofka, podróżniczka twierdzi, że „to o czym odważymy się marzyć, mamy szansę zrealizować. Wszystko zaczyna się w sercu, a potem w głowie”. Wierzy, że w życiu należy iść za głosem serca i konsekwentnie się tego trzyma. Inspirująca relacja! Oprócz wielu życiowych spostrzeżeń, jakie znajdziecie w tym numerze polecam, także tekst Macieja Szyciłło na temat afrodyzjaków, nie tylko walentynkowych. Nie obyło się bez świetnego przepisu na aromatyczną czekoladę na gorąco. „Zjedz mnie” przykuwa, przede wszystkim smakiem miłości!
A jeśli już o afrodyzjakach i miłosnych podchodach to nie możecie ominąć artykułu w Wysokich Obcasach extra pt „Pan Grey ma kłopoty„, czyli o skutkach czytania nieodpowiednich książek. Ich literackie poznanie „powoduje zaburzenia erekcji”. A kto inny stwierdza:
Ile czytelników tyle opinii, spostrzeżeń, wniosków. Ja polecam wyjazd na narty i wspólną przygodę na ożywienie relacji. Artykuł „Tylko nie Alpy!” będzie ciekawym przewodnikiem po górskich kurortach. Osobiście polecam Jakuszyce 🙂
Wywiad z Ewą Błaszczyk poruszył każdą strunę mojej wrażliwości – „Niech to życie żyje”. Bohaterka codzienności, walcząca o swoją córkę, ale też o inne dzieci, znajdujące się w śpiączce. Opowiada o dniach z niepełną rodziną, o potrzebie pomagania, o tym ile w niej jest jasności, nadziei na lepsze i chęci spełnienia własnych marzeń.
Nie bójcie się tego wywiadu, bo Ewa Błaszczyk nie epatuje cierpieniem – jest pokorna cierpliwa i niezłomna. Cudownie czytać o takich ludziach.
Dajcie się uwieść Polityce, w której można podziwiać prace Escifa, jednego z najważniejszych przedstawicieli street artu – „Murmistrz”. A w „Hardkorowo normalni” opowiedzą co jest obecnie modne i dlaczego karierę robi czasownik „vape” czy rzeczownik „normcore” Na co ta moda? Sprawdźcie!
Jeśli już o sztuce to zerknijcie na „Skandal w Polwsadzie”, dowiecie się czemu film „Polskie gówno” powstawał tak długo i o czym opowiada ten anarchistyczny kabaret w reżyserii Tymona Tymańskiego. Za to reżyserka serialu „Dziewczyny” wydaje swoją debiutancką książkę „Nie taka dziewczyna” – opisuje wszystko! Nie obyło się bez afer i zamieszania. Jestem ciekawa, co moja ulubiona bohaterka ma do powiedzenia, przedstawiając w krzywym zwierciadle świat, w którym żyje i tworzy. Nie odpuście sobie reportażu o Sławku Szmalu „Kasa czyni cuda”. Niesamowity zawodnik, świetny człowiek!
Subiektywny przegląd prasy jest mało książkowy 🙁 Zwróciłam uwagę na zjawiska i osoby, które pozytywnie nastrajają do przyszłości, które zachęciły do zobaczenia odległych miejsc i tych całkiem bliskich. Obejrzenia, przeczytania, posmakowania… Czyli czerpania radości z życia!
12 komentarzy
Bardzo chętnie czytam Sens, Zwierciadło i WO. Bardzo mnie zaciekawiłas tym artykułem na temat "50 twarzy Grey'a", muszę go przeczytać!
Po czasopisma sięgam bardzo rzadko. Kiedyś częściej je czytałam, ale teraz zdecydowanie wolę poświęcić ten czas na czytanie książki 😉
Ciekawe spostrzeżenia na temat erotyki w związku. Polecam 🙂
Zawsze lubię wiedzieć co w "świecie" słychać. O czym się mówi, co jest modne, co ważne, a szczególnie wywiady z ciekawymi ludźmi wiele wnoszą. Pozdrawiam 🙂
Zwykle kupowałam czasopisma, a potem leżały i czekały na swoją kolej, po iluś książkach. Dlatego przestałam kupować, jeszcze tylko prenumerata Women's Health do mnie przychodzi. Jak kiedyś się zorganizuję i przestanę łapczywie wypożyczać/kupować książki, może wreszcie dorosnę do czytania czasopism 🙂
Widzę, że mam niezłe braki w lekturach czasopism… Jednak przede wszystkim dlatego, że na pierwszym miejscu są książki. Nie odrzucam jednak pism o książkach.
Nie mogę się oprzeć dobrym czasopismom, w których znajdę informację nie tylko ze świata polityki, ale też literatury, teatru czy filmu. Uwielbiam też czytać o osiągnięciach blogerek, ale niekoniecznie szafiarek. Pozdrawiam 🙂
Polecam Ci szczególnie Wysokie Obcasy, wiele tam informacji ze świata literatury – wywiadów, recenzji, reportaży. Fajnie czasami odpocząć od książkowych wyzwań. Serdeczności 🙂
Pewnie, jak większość kobiet, chętnie przeczytam artykuł odnośnie Grey'a. 🙂
Przyznam, że mam bardzo mało czasu na czytanie magazynów. Starcza mi go wyłącznie na "Wysokie Obcasy"…
To pewnie, jak większość, poznasz erotyczne potyczki Greya, który nagle nie wiadomo jak i czemu ma kłopoty :)))
:)))