Czy ujawniłyby się późniejsze systemy faszystowskie, dyktatury wojskowe? Czy prawa mniejszości narodowych i etnicznych byłyby nieustannie gwałcone? Europa stałaby się ojczyzną dwóch największych totalitaryzmów? Nie odpowiemy na te pytania. Nigdy, bo historii nie da się cofnąć… Ale zawsze warto ją analizować.
„Stary,pieczołowicie porządkowany świat uległ przeobrażeniu: pojawiły się w nim samochody i odkurzacze, ragtime i art noveau, Isadora Duncan i śmiałe pary tańczące tango. Damy w eleganckich sukniach wciąż tańczyły walca z oficerami w szykownych mundurach, a wielcy książęta trwonili fortuny w pozłacanych kasynach Monte Carlo, lecz (…) wcześniej zatonięcie Titanica zachwiało bezkrytycznym podejściem do klasowych przywilejów”.
Ślub następcy tronu Franciszka Ferdynanda i hrabianki Zofii Chotek był wydarzeniem burzącym dworską tradycję w rodzie cesarza Franciszka Józefa I. Co więcej okazał się skandalem! Na przełomie XIX i XX wieku dwór austro- węgierski uznawano za najbardziej snobistyczny w Europie. Liczyły się nie tyle poglądy i troska o sprawy publiczne, co etykieta i pochodzenie.
Czytając tę opowieść czułam jakbym przeniosła się na carski dwór i była świadkiem ich życia. Wspólnej drogi pełnej miłości, ale i wyrzeczeń. Okupionej poświęceniem, wystawionej na próbę ludzkiej zazdrości i dworskich szykan. Nie poddawali się przeciwnościom losu, będąc opoką dla siebie i swoich dzieci.

„Konopischt był (…) domem, miejscem pierwszych wspomnień, kokonem, w którym rozgrywały się (…) wszystkie codzienne sprawy. (…) Był schronieniem Franciszka Ferdynanda i Zofii. Z biegiem lat średniowieczny zamek wypełnił się ciepłą, rodzinną atmosferą i stał się przytulnym azylem oddalonym od nieprzyjemnych wiedeńskich plotek i intryg cesarskiego dworu”.
8 komentarzy
Wygląda na to, że muszę dopisać tę książkę do swojej długaśnej listy – historyczne książki należą przecież do moich ulubionych
Jest pasjonująca, warto. Nie zawiedziesz się 🙂
Znajdziesz w niej to, co najbardziej ekscytuje: wielką miłość, nienawiść i politykę, a wszystko poparte źródłami – cytatami.
Intryguje mnie i ciekawi bogactwo szczegółów, dla nich na pewno warto zajrzeć do tej książki.
Przytoczę cytat z książki Grega Kinga i Sue Woolmans:
"Ta historia rozciąga się od lśniących czeskich zamków i złoconych wiedeńskich pałaców po bezlitosne okropieństwa nazistowskich obozów koncentracyjnych, od epoki wiktoriańskiej po czasy współczesne. W gruncie rzeczy to kronika rodziny, która swoimi triumfami i tragediami nie tylko kształtowała, ale i uosabiała większość burzliwego XX wieku".
Ciekawe tytuły pojawiają się w związku z stuleciem wybuchu I wojny światowej. Jako, że lubię historię, ta pozycja z pewnością byłaby dla mnie odpowiednia. 🙂
Jeśli lubisz rzetelną informację, popartą źródłami, powieść, którą czyta się jednym tchem, to książka dla Ciebie.
Perełka literatury historycznej:) Polecam.
Książka, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie…
To prawda wzbudza emocje i robi wrażenie pod każdym względem.
Uwielbiam takie historie.